poniedziałek, 15 kwietnia 2019

27.10.2018 r. Oleksin – Siedlce

Maryja troszczy się o nas w każdej chwili. Po przejściu wczorajszego odcinka musiałam zostawiony w Oleksinie mój samochód przetransportować do Siedlec. Jadąc mierzyłam kilometry, które jutro będę miała przejść lasem. Gdy dotarłam do Agnieszki powiedziała mi, że ma dla mnie niespodziankę. Pójdzie ze mną Bogusia. Wieczorem, po konsultacji z mężem, Agnieszka również wybiera się na pielgrzymi szlak. Jestem bardzo wdzięczna Maryi i za tę samotną drogę i za to, że dziś idziemy razem. Szło mi się bardzo dobrze, wspólna modlitwa różańcowa, Koronka do Bożego Miłosierdzia, wspólne rozmowy. Jestem Panu Bogu wdzięczna za ten czas. W Siedlcach dołączyła do nas jeszcze córka Agnieszki :) Po przyjściu do katedry i wystawieniu ikony Matki Bożej przy Jezusie Miłosiernym i św. Janie Pawle II zostałyśmy na chwilę modlitwy. Później poszłyśmy na smaczny obiad, który zaserwował nam Zenek - mąż Agnieszki. Na wieczornej Mszy Świętej Ksiądz proboszcz przywitał pielgrzymkę, opowiedział o niej wiernym i zaprosił do wspólnej modlitwy. Po Mszy świętej wraz z modlitwą przekazałam ikonę Matki Bożej Agnieszce. Wiele osób zostało na modlitwie przez Maryją Cierpliwie Słuchającą. Bardzo dziękuję Maryi za to, że wybrała mnie na ten odcinek. Dziękuję, że podczas drogi wyszły na jaw moje słabości, że mogłam bardziej poznać siebie i uczyć się zaufania. Dziękuję za nieustanną troskę Maryi o mnie. Dziękuję również wielu osobom, które wspierały mnie modlitwą i posyłały Aniołów. Dziękuję za każde dobro, którego doświadczyłam w drodze, szczególnie rodzinie Agnieszki. Teresa

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

09.05.2020 Maryniec – Złotów

Rano jesteśmy na Mszy św. w Złotowie, po której Justyna odwozi mnie z powrotem na trasę. W uszach piękny śpiew ptaków i Słowa Jezusa: „Fi...