poniedziałek, 15 kwietnia 2019

24.10.2018r. - Sulejówek – Mińsk Mazowiecki

Nie będę ukrywać. Dziś było ciężko. Odparzyłam sobie stopy i są odciski. Ale tak musi być. To mi uświadamia, że jestem na końcowym etapie krzyża. Niosę już drugi zeszyt intencji a przecież powierzam Maryi wszystko, co było od początku. Tak, ten ból ma sens. Rano na Eucharystii trochę opowiedziałam o pielgrzymce. Ludzie wpisywali swoje intencje. Martwiłam się, jak ja dziś pójdę. Wczoraj analizując trasę, zwróciłam uwagę, że przebiega ona po A-2. A przecież nie da się iść autostradą! Zaczęłam więc od samego początku śpiewać „Ty tylko mnie poprowadź” Tomka Kamińskiego. I okazało się, że droga rewelacja. Na początku tylko trochę błota, ale potem… parę kilometrów zamkniętej drogi, w dobrym stanie, gdzie nie jechało żadne auto. Potem wzdłuż nowej A-2 stara droga- w związku z otwartą nową, na starej niemalże nie było ruchu. Bezpiecznie i spokojnie. W sam raz na Różaniec. Piękne kapliczki. ONA jest tu OBECNA. Co prawda trochę za późno spojrzałam na gps, dzięki czemu dołożyłam sobie 3km i dało się to już odczuć; ale cieszę się, bo droga była naprawdę dobra.Dziś też w drodze nawiązało się kilka rozmów. A wszystko dzięki temu, że jest ten Krzyż. On jest niesamowity, naprawdę. Bo kiedy ludzie tak na niego patrzą, ja pytam: chce się pan/pani coś dowiedzieć o tym krzyżu? I mówię o pielgrzymce. Rozmawiałam z Moniką i jej synem oraz ze starszą panią o trudnych sprawach jej sąsiadów i z przechodzącym mężczyzną... Wszystkie intencje wieczorem wpisałam do zeszytu. Ks. Proboszcz z Mińska bardzo serdecznie mnie przywitał. Załatwił mi nocleg u Sióstr Loretanek. A kolacja u siostrzyczek była jak u mamy- pyszne kluski z tartych ziemniaków. Pamiętam jak moja mama takie robiła…Jutro Eucharystię chcę przeżyć z siostrami, w ich kaplicy. Maryja wybiera miejsca swego nawiedzenia i cierpliwie słucha. Teresa

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

09.05.2020 Maryniec – Złotów

Rano jesteśmy na Mszy św. w Złotowie, po której Justyna odwozi mnie z powrotem na trasę. W uszach piękny śpiew ptaków i Słowa Jezusa: „Fi...