wtorek, 18 czerwca 2019

30.05.2019r. Jakubów - Kurów Wielki

Czwartkowy poranek rozpoczęliśmy od pysznego śniadania, przygotowanego przez naszego gospodarza, ks. Proboszcza Stanisława. Tak posileni poszliśmy jeszcze na chwilę do kościoła, aby pokłonić się Panu Jezusowi i z błogosławieństwem ks. Kustosza Sanktuarium ruszyć w drogę. Dzisiejszy etap był dosyć krótki, ponieważ mieliśmy do przejścia tylko 12 km. Nie tracąc czasu, zaraz po wyjściu z Jakubowa zaczęliśmy modlić się pierwszy różaniec. W czasie drogi nauczyliśmy się też piosenki Magdy Anioł o Aniele Stróżu. Jej słowa stały się naszą modlitwą na pielgrzymi szlaku. W takiej radosnej atmosferze doszliśmy do pierwszego postoju w Drożynie, gdzie zatrzymaliśmy się przy kapliczce Matki Bożej z 1948 r. Spotkaliśmy tam panie, które dbają o to, by to miejsce było piękne i zadbane. Dostaliśmy też specjalną misję od ks. Stanisława, Proboszcza z parafii w Jakubowie. Mieliśmy bowiem dostarczyć do tej kapliczki piękną figurkę św. Jakuba. Gdy tak się stało pomodliliśmy się wspólnie i odśpiewaliśmy kilka pieśni, a następnie ruszyliśmy dalej. Przechodziliśmy przez piękne pola, co było dla nas okazją by nauczyć się odróżniać różne gatunki roślin. Okazało się np. że pszenica to jednak nie kukurydza ;) Droga przez pola niosła też inne atrakcje. Z rosnących wkoło kwiatów i traw siostra porobiła nam śliczne, duże wianki, które nosiliśmy z dumą aż do końca dzisiejszego etapu. Po południu dotarliśmy do Kurowa Wielkiego. Stamtąd pojechaliśmy na nocleg z powrotem do Jakubowa, gdzie ksiądz proboszcz ponownie ugościł nas iście po królewsku. Wieczorem uczestniczyliśmy w Eucharystii w Nielubiu, w kościele św. Michała Archanioła. Spotkaliśmy się tam z wielką gościnnością, mieszkańców. Mieliśmy również okazję poznać pielgrzyma zmierzającego do Santiago de Compostela. Podobnie jak my zatrzymał się na nocleg w najważniejszym miejscu kultu św. Jakuba w Polsce. Podczas wspólnej kolacji opowiadał nam o swojej drodze. Byliśmy pod dużym wrażeniem! Dzień zakończyliśmy Apelem, który przeżyliśmy wspólnie z pielgrzymami zgromadzonymi u stóp naszej Matki na Jasnej Górze.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

09.05.2020 Maryniec – Złotów

Rano jesteśmy na Mszy św. w Złotowie, po której Justyna odwozi mnie z powrotem na trasę. W uszach piękny śpiew ptaków i Słowa Jezusa: „Fi...