poniedziałek, 15 kwietnia 2019

WDZIĘCZNOŚĆ

Boże w Trójcy Świętej Jedyny przez Niepokalane Serce Maryi dziękujemy Ci za pierwszy etap Nieustannej Pielgrzymki Zawierzenia w znaku Krzyża przez Polskę. Maryjo! Matko zasłuchana w Słowo Boga ! Gdy 3 maja na Helu rozpoczynaliśmy Eucharystią nasze pielgrzymowanie Jezus skierował do nas w liturgii Słowo—Testament z Krzyża :  „«Niewiasto, oto syn Twój». Następnie rzekł do ucznia: «Oto Matka twoja». I od tej godziny uczeń wziął Ją do siebie.” Bardzo wyraźnie i głęboko docierały do nas te Słowa , że Jezus ponownie oddaje nas Tobie Maryjo za dzieci, oddaje nas pod Twoją obronę i opiekę. Także nam Twoim dzieciom daje ukochaną, bliską zatroskaną Matkę. Od tej godziny zabraliśmy Cię do siebie. Szliśmy z Tobą znacząc naszymi stopami Krzyż na Polsce—znak życia, nadziei, zwycięstwa i miłości. Nie można iść drogą Krzyża , drogą Twojego Syna bez Ciebie Maryjo . To Ty prowadziłaś nas pośród miast, miasteczek, wiosek, lasów i pól. Przemierzyliśmy z Tobą ponad dwa tysiące kilometrów, zawierzając Tobie Kościół święty, naszą Ojczyznę, nasze diecezje i Biskupów, parafie i Kapłanów, rodziny i nas samych. Zawierzaliśmy Tobie cały świat. A Ty z wielką miłością kierowałaś naszymi krokami i uczyłaś zasłuchania w Słowo Twojego Syna. Pełna cierpliwości z troską wsłuchiwałaś się w nasze wołania i bicie naszych serc. Dziękujemy, że w tajemnicach różańcowych każdego dnia prowadziłaś nas przez wydarzenia z życia Twojego Syna i trzymając nas za rękę uczyłaś przez pryzmat tych zbawczych wydarzeń czytać nasze życie. Spotykałaś nas ze Swoim Synem—zarówno nas pielgrzymujących, jak i wszystkich zgromadzonych w parafiach, odwiedzanych w domach rodzinnych, w domach opieki, szpitalach, hospicjach, zakładach karnych, klasztorach i tych napotkanych w drodze. Ty przeprowadziłaś także na wieczne spotkanie młodego Marcina. Dziękujemy Ci za ten etap drogi , za wszystko, co podczas niej uczyniłaś. Tobie oddajemy owoce naszego trudu i modlitwy. Tobie Maryjo zawierzamy kolejne etapy pielgrzymowania i naszą codzienność.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

09.05.2020 Maryniec – Złotów

Rano jesteśmy na Mszy św. w Złotowie, po której Justyna odwozi mnie z powrotem na trasę. W uszach piękny śpiew ptaków i Słowa Jezusa: „Fi...