poniedziałek, 15 kwietnia 2019

30.09.2018r. Licheń—Koło

W niedzielę po porannej Mszy Św. odebraliśmy ikonę w Licheniu od siostry Jany. Zaraz potem ruszyłem w drogę. W ten dzień przeszedłem około 30 km i doszedłem do miejscowości Koło. Chciałem jeszcze trochę iść, ale Leszek nasz duchowy ojciec i koordynator powiedział, że już ciemno i na dziś wystarczy. Miał rację, bo było już ciemno, więc pojechaliśmy do miejsca, gdzie mogliśmy odpocząć. Marek Sidło

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

09.05.2020 Maryniec – Złotów

Rano jesteśmy na Mszy św. w Złotowie, po której Justyna odwozi mnie z powrotem na trasę. W uszach piękny śpiew ptaków i Słowa Jezusa: „Fi...