poniedziałek, 15 kwietnia 2019

28.09.2018 r. Kazimierz Biskupi - Licheń

Dziś nogi nas same niosły. Ruszyliśmy w drogę po Mszy św. w Seminarium z błogosławieństwem wielu kapłanów. Oczywiście nie puścili nas bez strawy. Podążaliśmy do Sanktuarium Maryjnego w Licheniu. Mnie osobiście troszkę było szkoda, że to ostatni etap, ale co zrobić .  Dziś przy pięknej pogodzie w leśnej obsadzie, pośród kanałów wodnych, zmierzaliśmy do celu. Cudowna droga z Maryją. Biegliśmy i nie wiem jak to się stało, ale zmęczenia nikt nie czuł. Po dotarciu do celu i przywitaniu się z Maryją, poszliśmy poszukać noclegu. Szybko wróciliśmy, by odprawić Drogę Krzyżową w tych dźwiganych intencjach, dziękując za to, że dotarliśmy. Był to cudowny czas. Niech Maryja wszystkich pielgrzymów ma w swej opiece i darzy swym błogosławieństwem. (S. Jana Ł.)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

09.05.2020 Maryniec – Złotów

Rano jesteśmy na Mszy św. w Złotowie, po której Justyna odwozi mnie z powrotem na trasę. W uszach piękny śpiew ptaków i Słowa Jezusa: „Fi...